HAARP: Kontrolowana Apokalipsa

Kontrolowana Apokalipsa: HAARP.

Projekt HAARP.

9 lutego 1998 roku. Chłodny zimowy dzień staje się gorącym w historii Parlamentu Europejskiego. Tego dnia ma miejsce debata na termat niebezpiecznej, amerykańskiej broni HAARP. Eksperci rozmawiają o jej potencjale – kontrola pogody, wywoływanie trzęsień ziemi, niszczenie systemu komunikacji wroga, kontrola umysłu. Jeden z naukowców, dr Nick Begich pokazuje nawet urządzenie, które za pomocą fal elektromagnetycznych – nie używając zmysłu słuchu – przesyła dźwięk prosto do mózgu.

Niestety wschodnia strona poletka Bilderbergów – Europa – nie może buntować się wobec Zachodu – USA. Po debacie kwestia HAARP utonęła w falach eurobiurokracji. Europejskie politykierstwo zostało uciszone, a jedyną pozostałością jest krótki raport na stronie PE, w którym zawarte zostały mniej ważne kwestie – choć i one są przerażające. Oto jego fragment:

„Tom SPENCER (EPP, UK), przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych powiedział, że Stany Zjednoczone zostały zaproszone by wyrazić ich stanowisko w tej kwestii na przesłuchaniu. Choć USA odmówiły początkowemu zaproszeniu, pan SPENCER ponowił propozycję, mówiąc, że Amerykanie mogliby przysłać reprezentanta by przemówił przed komitetem w przyszłości, gdyby chcieli.

Pani Rosalie BERTELL z Toronto (Kanada) jest jednym z najlepiej poinformowanych ekspertów w sprawie HAARP (High Frequency Active Auroral Research Programme), programu rozwijanego przez amerykańską armię. Opisała tło HAARP. Jonosfera to powłoka atmosfery na ogromnej wysokości z częściami wysoce naładowanymi energią. Jeśli promieniowanie kierowane jest na jonosferę, mogą zostać wygenerowane ogromne ilości energii i mogą zostać użyte do zniszczenia danego regionu.

W projekt HAARP wchodzi manipulacja ziemską jonosferą, której naturalną rolą jest łagodzenie energii płynącej ze słońca na ziemię, jest ona używana do trajektorii pocisków i jako reflektor przy komunikacji radiowej. Celem HAARP jest kontrola i manipulacja jonosfery w celu umożliwienia manipulatorowi wyłączenia komunikacji zgodnie z jego wolą w skali globalnej, lub uczynienie jej elastycznej w przypadku wojny atomowej.

Umożliwia to także komunikację z zanurzonymi łodziami podwodnymi i teoretycznie może to wytworzyć geomagnetyczne ścieżki, którymi popłynie wiązka cząstek, dzięki którym można przemieścić ogromne ilości energii dokądkolwiek na globie. Prościej mówiąc, HAARP, z jego mocą zastraszenia dostarczenia bądź wyłączenia energii elektrycznej w skali globalnej i kontroli komunikacji, jest elementem systemu mogącego kontrolować globalną wioskę w przerażający sposób.

Wedle doktora Nicka BEGICHA, eksperta z Alaski i autora jednej z wiodących publikacji w tym temacie, program HAARP pozwoli na takie koncentracje energii, iż całe regiony na planecie zostaną pozbawione wody. Fale elektromagnetyczne mogą powodować trzęsienia ziemi i fale pływowe. Pan SPENCER zwrócił uwagę na to, że zgodnie z międzynarodowymi konwencjami, jakiekolwiek akcje prowadzące do zmiany klimatu zostały zakazane.

Pan BEGICH powiedział, że według niego projekt to czysta i prosta ‚technologia Gwiezdnych Wojen’. Ponadto, był to sekretny projekt odkąd amerykański Kongres odmówił finansowania Gwiezdnych Wojen. Jak twierdzi, USA wyznaczyły 91 milionów dolarów na główny program, do czego trzeba dodać programy powiązane. Jak powiedział, poprzez ostatnie 50 lat pewne elementy systemu ochrony bezpieczeństwa rozwinięto [w taki sposób], by chronić je od zainteresowania ze strony opinii publicznej. Tajemnice państwowe były akceptowane, ale [pewne projekty] zostały zaangażowane [tak, iż dają] ogromne reperkusje dla ludzkości i środowiska, przez co muszą zostać upublicznione. Jego zdaniem społeczność międzynarodowa powinna mieć możliwość ocenienia ryzyka wynikającego z programu HAARP.

Eurico DE MELO (EPP, P) powiedział, że uważa to za przerażające i dodał, że istnieje potrzeba kampanii informacyjnej na ten temat.

Kończąc, Magda AELVOET (Zieloni, B) powiedziała, że jest pewne powiedzenie: „Wojna jest zbyt ważna, by pozostawiać ją generałom”. Obawiała się, że zapomnieliśmy o tej prawdzie.

Dalsze informacje: Etienne BASSOT – tel. 284 47 41”

http://www.europarl.europa.eu/press/sdp/backg/en/1998/b980209.htm#1

Ze strony Parlamentu Europejskiego. http://www.europarl.europa.eu/press/sdp/backg/en/1998/b980209.htm

Ponad cztery lata później, w sierpniu 2002 roku do czegoś podobnego dochodzi w Rosji. Grupa zaniepokojonych parlamentarzystów z rosyjskiej dumy zwraca się z dramatycznym apelem do ONZ i społeczności międzynarodowej w celu ustanowienia międzynarodowej kontroli nad amerykańskim programem zmierzającym do zbudowania broni geofizycznej, tzn. służącej m.in. do kontroli pogody i wywoływania trzęsień ziemi. Pod rosyjskim raportem sporządzonym przez międzynarodowych ekspertów od obrony podpisuje się 90 deputowanych. O jakiej broni mowa? Czy rzeczywiście istnieje zagrożenie?

HAARP (High Frequency Active Auroral Research Program) znajduje się niedaleko Gakony na Alasce, a brama wjazdowa na teren instalacji stoi przy słupie milowym 11.3 od skrzyżowania drogi nr 1 z Richardson Highway (droga nr 4), około 420 kilometrów na północny wschód od Anchorage i tyle samo na południowy wschód od Fairbanks.

Oficjalnie jest to projekt do badań jonosfery, którego główną częścią jest tzw. podgrzewacz jonosfery. Czym dokładnie jest HAARP i co potrafi, omawiam w dalszej części tego rozdziału.

Instalacja HAARP. Oficjalna strona HAARP: http://www.haarp.alaska.edu/

HAARP jest największym obiektem tego typu należącym do Departamentu Obrony i co zabawne, oficjalnie jest to tylko stacja naukowa do badań górnych warstw atmosfery. Oczywiście, można tym badań atmosferę, lecz sama ta technologia pozwala na wiele więcej, przede wszystkim na kontrolę pogody.

HAARP jest tematem szerokiej dyskusji pełnej niepokojów przede wszystkim na terenie Stanów Zjednoczonych. Jest tematem wielu dokumentów, w USA, Kanadzie, Japonii, Wielkiej Brytanii. W Polsce oczywiście cisza, ale trzeba przyznać, że da się u nas kupić książkę na ten temat, ‘HAARP broń ostateczna’ Jerry’ego E. Smitha, która była jednym z głównych moich źródeł informacji, na którą gorąco polecam wszystkim zainteresowany tą sprawą. Jednak i tak większość ludzi nie słyszało nic na ten temat, a Mother Jones Magazine nazwał HAARP jedną z „najbardziej cenzurowanych wiadomości prasowych 1994 roku”.

HAARP to największy na świecie nadajnik krótkofalowych fal radiowych. Przesyła fale w dany fragment atmosfery zupełnie tak, jak to się dzieje w mikrofalówce. HAARP jest jednym z „podgrzewaczy atmosferycznych”, lecz nigdzie nie znajduje się instalacja potężniejsza od tej.

Takie ‘podgrzewanie’ opisał szef Public Relations HAARP Rich Garcia:

„Poprzez emisję częstotliwości radiowych w jonosferę, zderzamy fale radiowe z molekułami atmosfery co powoduje, że subatomowe cząstki wewnątrz poruszają się szybciej, a to podnosi ich temperaturę. Można więc podnieść temperaturę do 1600 stopni, co jest zwykle normalną działalnością Słońca w górnej atmosferze.”

Fale elektromagnetyczne emitowane przez HAARP poruszają następną, znacznie potężniejszą kostkę domina – zorzę, zmuszając ją do emisji ELF – tak samo, jak względnie słaba kostka domina w postaci trotylu jako zapalnik atomowy porusza również znacznie potężniejszą kostkę – uran-235, zmuszając go do rozczepienia. Produkowane pośrednio przez HAARP ELF są jego najpotężniejszą stroną, co tłumaczę w następnych rozdziałach.

HAARP potrafi kontrolować i ustalać fale ELF na tyle, by móc za ich pomocą komunikować się z łodziami podwodnymi czy dokonywać szczegółowej podziemnej penetracji, mając na celu czy to ogromne złoża surowców, czy podziemne bazy i bunkry. Tyle mówi wersja oficjalna. Mniej oficjalnie, fale te, lekko mówiąc, wpływają na ludzki umysł oraz mogą wpłynąć na trzęsienie ziemi.

HAARP. http://heavenawaits.files.wordpress.com/2008/05/haarp-1.jpg

Budowa tej instalacji rozpoczęła się w 1993 roku, a zakończyła w 2007. HAARPem zarządza Phillips Laboratory Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, mająca wydział geofizyczny w bazie sił powietrz­nych Hanscom, w stanie Massachusetts, oraz dwie instytucje Marynarki Wojen­nej z Dystryktu Kolumbia: Instytut Badawczy Marynarki Wojennej (Office of Naval Research- ONR) i Laboratorium Badawcze Marynarki Wojennej (Naval Research Laboratory – NRL). HAARP jest finansowany przez Departament Obro­ny  (Department of Defense – DOD), a w eksperymencie oprócz instytucji wojskowych biorą udział zarówno instytucje naukowe, jak i prywatne. Oficjalnym celem jest dowiedzieć się, jaki wpływa ma pogoda kosmiczna na komunikację, nawigację i system sieci energetycznych.

HAARP – instalacja finansowana przez departament odpowiedzialny za Irak i Afganistan. Najbezczelniejsze jest to, że przeznaczeniem zajmującego się HAARP Phillips Laboratory są najnowocześniejsze technologie o wykorzystaniu militarnym. By podbić stawkę bezczelności, mówił o tym sam szef PR HAARP Garcia:

„Laboratorium Phillips jest głównym laboratorium badającym przestrzeń. Obejmuje to też projekty takie jak HAARP – badania jonosfery. Cokolwiek lotnictwo potrzebuje, my to badamy. To obejmuje broń o zastosowaniach kosmicznych. Jedną z nich jest toroid plazmowy – pocisk złożony z plazmy, atmosfery gwiazd. Potrafimy gromadzić tę energię i wystrzeliwać ją do celu. Mamy urządzenie o nazwie SHIVA. Jest to wielki kondensator elektryczny. W bardzo krótkim czasie uwalniamy zgromadzoną energię. Przez około 2/100 milionowej sekundy uwalniamy tyle energii ile produkują wszystkie elektrownie w USA. Elektrony wypadają z orbit tworząc gaz o temperaturze tysięcy stopni. Jest to potencjalnie bardzo poważna broń.”

Dziury w Niebie, http://www.youtube.com/watch?v=yGZ7Z2LQ7Xc

Instytucje zaangażowane w HAARP to pierwszy znak, że coś tu śmierdzi. Uwagę na to zwrócił nawet prof. Andrzej Kus, dyrektor Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w wywiadzie dla polskiego radia:

Zainteresowane jednostki, które uczestniczą w tym projekcie – no i to od razu mówi, kto upatruje bezpośredniego wykorzystania wyników tych prac badawczych – więc to są Amerykańskie Siły Powietrzne, Marynarka Wojenna, Uniwersytet Alaski i Uniwersytet Tokio, który też ma tam część instalacji, a więc tutaj zastosowania mogą być bardzo szerokie. Z punktu widzenia fizyka, astronoma, astrofizyka, można powiedzieć, że głównym zadaniem tego instrumentu, który , jak pani powiedziała, od 1990 roku już funkcjonuje, a przedtem były instrumenty, o których istnieniu nie wiedzieliśmy, jest po poznanie procesów fizycznych, jakie zachodzą a jonosferze, magnetosferze, a więc powyżej atmosfery ziemskiej, tej tak zwanej neutralnej atmosfery, troposfery, i ewentualnie ich poznanie, modyfikowanie czy kontrola tych procesów, i wykorzystanie do jakichś celów, które ktoś sobie tam założył, także bardzo szeroko i jeśli by to tylko miało służyć tylko poznaniu, to byłoby to dobrze, ale tutaj są rozmaite zastosowania, które nie koniecznie mają charakter cywilny, czy też pokojowy.”

Program Polskiego Radia, ‘Wysoka Częstotliwość’ autorstwa Joanny Paszkowskiej, http://www.youtube.com/watch?v=kE9fDvFZxP8&feature=related.

Kadr z odcinka ‘HAARP’ serialu dokumentalnego ‘Teorie Spiskowe z Jesse Venturą’. Jesse Ventura – gubernator Minnesoty w latach 1999-2003 (osiągnął 73% poparcie, największe w historii tego stanu) – przybył do instalacji HAARP. Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to program wojskowy. Na bramie wjazdowej HAARP znajduje się powyższa tablica ostrzegawcza, gdzie pisze:

„Instalacja Amerykańskich Sił Powietrznych. Wejście na ten teren bez zezwolenia Dowódcy Instalacji jest niezgodne z prawem.”

Byłemu gubernatorowi odmówiono wejścia na teren Instalacji.

Tablica przed HAARP o tej samej treści co tablica na bramie wjazdowej.

HAARP to nie nazwane po imieniu przedłużenie Reaganowskich Gwiezdnych Wojen. Potwierdzają to osoby ściśle związane z tym programem. Jednym z nich jest David Harrison, Doradca Ochrony Środowiska, który udzielił wywiadu dla filmu ‘Dziury w Niebie’:

„Minister sprawiedliwości i kierownik programu ochrony środowiska w Upper Kuparuk stworzyli konsorcjum Ochrony Środowiska. Pracowaliśmy dla HAARP od wielu lat. Ulokowali HAARP w Gakona, bo tu magnetosfera jest najbliższa powierzchni Ziemi. Potrzebowali tej magnetosfery by móc strzelać w stratosferę i jonosferę. Gdy HAARP był w fazie projektowej tubylcy długo o tym nie wiedzieli. Szybko się to zmieniło. Ale ludzie nie są świadomi, że jest to naziemna technologia Gwiezdnych Wojen. Kongres USA zaniechał finansowania programu Gwiezdnych Wojen. Unikają więc nazywania tego Gwiezdnymi Wojnami, by dostawać fundusze.

http://www.youtube.com/watch?v=yGZ7Z2LQ7Xc

Przeraża odpowiedź samego Kierownika Projektu HAARP, Johna Heckschera, na pytanie autorów filmu dokumentalnego ‘Dziury w Niebie’, czy HAARP to część Gwiezdnych Wojen:

Po prostu nie wiem, czy jest to zalążek Gwiezdnych Wojen.

http://www.youtube.com/watch?v=yGZ7Z2LQ7Xc

Niestety jest. HAARP opiera się na patentach dr Bernarda Eastlunda, który jak sam powiedział dla wspomnianych ‘Dziur w Niebie’,

zastosowania zawarte w patencie obejmują niszczenie pocisków, kontrolę i zakłócanie komunikacji, była też możliwość modyfikacji pogody, i wreszcie możliwość wypchnięcia fragmentu górnej atmosfery w kosmos, co mogłoby zmieniać tor lotu pocisków.”

http://www.youtube.com/watch?v=yGZ7Z2LQ7Xc

Serce HAARP to ostateczny instrument badań jonosferycznych (Final Ionospheric Research Instrument – FIRI; zwany również po prostu IRI), czyli zajmujący 13 hektarów zestaw 180 anten nadawczych wielkiej częstotliwości (HF) ułożonych w 12 rzędów po 15 kolumn.

Zdaniem wspomnianego Kierownika Projektu HAARP, Johna Heckschera,

Dzięki tym antenom możemy zmieniać wycinek nieba w który wstrzykujemy energię.”

HAARP zajmuje 24 hektary ziemi należącej do Departamentu Obrony. Początkowo chciano tam umieścić stację radarową z tzw. radarem ponadhoryzontalnym rozproszenia wstecznego (Over-The-Horizon Backscatter – OTH-B), lecz projekt ten zawieszono w latach ’80. Z ideą radaru horyzontalnego związany jest ‘rosyjski dzięcioł’ – starszy brat HAARP, podobne urządzenie, lecz słabsze i starsze.

W 1991 roku projekt udostępniono dla HAARP. Podstawowym elementem instalacji jest wspomniany zestaw anten nazywany IRI.

Wieże są umieszczone w odległości 24 m od siebie, a każda ma dwie dipolowe anteny – jeden dostrojony do działa­nia w zakresie od 2,8 do 7 MHz, a drugi w zakresie od 7 do 10 MHz.

Działać jednocześnie może tylko jedna antena z każdej pary, zależnie od pożądanej częstotliwości wyjściowej. Wieże oprócz anten posiadają strukturę wzajem­nie połączonych przewodów i belek, a pięć metrów nad ziemią znajduje się metalowy ekran będący stałym reflektorem dla anten. Przechwytuje on skierowaną w dół energię radioelektryczną (RF) odbijając ją ku górze.

Pod zespołem anten mamy schrony z nadajnikami, znajdują się tam generatory Diesla.

Ustawia się je by działały jako niskopasmowe, bądź jako wysokopasmowe dipole. Nadajnik wytwarza energię radioelektryczną o wartości 10 000 watów, więc 360 nadajników może przesłać do anten 3,600,000 watów mocy wyjściowej. HAARP ma potwierdzoną patentem zdolność do skupiania sygnału na jednym wybranym punkcie na niebie, co wzmacnia sygnał ponad tysiąckrotnie, dając moc efektywną 3,981,000,000 watów.

Najwięcej informacji na temat HAARP udziela jego ojciec, naukowiec i fizyk plazmowy Bernard Eastlund, na którego patentach oparto HAARP:

„Wybrałem tzw. antenę fazowaną do patentu, bo można nią celować. Wyobraź sobie, że trzymasz kuchenkę mikrofalową z otwartymi drzwiczkami. Możesz nią poruszać, wysyłając mikrofale w różnych kierunkach. I właśnie po to, żeby mieć precyzyjną kontrolę nad miejscem gdzie trafia energia, wybrałem taki typ anten. I z takich właśnie anten zbudowany jest HAARP.”

Działanie instalacji wytłumaczył również w wywiadzie dla polskiego radia prof. Andrzej Kus, dyrektor Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu:

„Jeśli chodzi o konstrukcję tego urządzenia, to można powiedzieć, że to jest to dość proste urządzenie, jest to radar, czy też nadajnik o bardzo dużej mocy, który ma od tej chwili, bodajże marca 2007, połączonych ze sobą w sposób taki, że jest to tak zwany sfazowany system anten, zaraz powiem o co chodzi, chyba w tej chwili to jest 180 anten, które można, nie poruszając – ponieważ to jest na płaszczyźnie – można nimi kierować, to znaczy wiązka anteny, kierunek, w którym się wysyła fale radiowe bądź też odbiera fale radiowe, można elektronicznie stroić, ustawiać. I w ten sposób antena nieruchoma zachowuje się tak jak element ruchomy, który ustawia się w dowolnym kierunku w którym chcemy wysłać czy z którego chcemy odebrać sygnał radiowy. Te anteny zasilane są potężnym nadajnikiem, do niedawna to było w tej pierwszej fazie, tam było kilka faz budowy tego systemu, to były moce rzędu kilkuset kilowatów, w tej chwili to jest 3,6 megawata, łatwo jest sobie uzmysłowić, że to są moce, które są mniej więcej równoważne temu, co zużywamy w miasteczku 20-tysięcznym czy 30-tysięcznym. To jest ogromna moc, która jest przeniesiona do fal radiowych, więc to jest nadajnik. No i do tego oczywiście są urządzenia, które pozwalają modulować sygnał nadawczy w różny sposób, modulować amplitudowo, czyli wysyłać impulsy. Same anteny mają też szerokie możliwości zmian parametrów, mianowicie mogą to być anteny, które są, to już może zbyt specjalistycznie powiem, ale liniowo spolaryzowane, kołowo, lewo-, prawo- skrętnie, a więc różnego rodzaju mody fal elektromagnetycznych wysyłanych z tego urządzenia mogą być produkowane. A oprócz tego są jeszcze inne urządzenia, które pozwalają patrzeć w zakresie światła widzialnego, czy też badać efekty promieniowania elektromagnetycznego w innych zakresach, innych przedziałach częstotliwości które się pojawiają, jakieś harmoniczne częstotliwości, które powstają w magnetosferze, czy też jonosferze wywołane właśnie nadawaniem takich dużych mocy, czy też wypuszczaniem impulsów elektromagnetycznych w kierunku jonosfery i magnetosfery.”

Program Polskiego Radia, ‘Wysoka Częstotliwość’ autorstwa Joanny Paszkowskiej, http://www.youtube.com/watch?v=kE9fDvFZxP8&feature=related.

Impulsowa wiązka fal elektromagnetycznych emitowana przez HAARP na dany wycinek jonosfery stymuluje ją, tworząc fale Ekstremalnie Niskich Częstotliwości (ELF), które wracają na wybrany obszar powierzchni ziemi. ELF to kluczowa kwestia jeśli chodzi o możliwości HAARP. Sztuka HAARP polega na emisji skupionej wiązki tak, był odpowiednie fale ELF zostały wygenerowane na wybrany obszar ziemi.

Jak pisał fizyk H.L. Rowland z waszyngtońskiego Naval Research Laboratory:

„Poprzez modulację otaczających prądów płynących w jonosferze, strumień elektronów zorzy może generować fale elektromagnetyczne ekstremalnie niskich częstotliwości (ELF) oraz bardzo niskich częstotliwości (VLF). Ta technika modyfikacji jonosfery może dostarczyć takie fale zagłębiające się zarówno w Ziemię jak i jonosferę – magnetosferę.”

http://wwwppd.nrl.navy.mil/whatsnew/haarp/

HAARP służy do stymulowania takich procesów, jakie występują w naturze – HAARP może np. wytworzyć sztuczną zorzę. Możliwości projektu są jednak znacznie większe, i jak najbardziej militarne. Tylko naiwny dałby się nabrać, że projekt Sił Powietrz­nych i Marynarki Wojennej ma służyć tylko celom cywilnym. Narodowy Zarząd do Spraw Telekomunikacji i Informacji (National Telecommunications and Information Administration), Międzywydziałowa Rada Dorad­cza do Spraw Łączności Radiowej (Interdepartment Radio Advisory Cornmittee) ogłosił, że HAARP to zagrożenie dla komunikacji radiowej, szczególnie na Alasce, gdzie taka komunikacja może być kwestą przeżycia.

Trzy elementy „dzięcioła” pod względem funkcjonowania jako radar antyrakietowy.

http://www.fas.org/spp/starwars/program/soviet/steelyard_map.gif

Historia zna podobne urządzenia do HAARP. Przede wszystkim, jego starszy, 100-krotnie słabszy radziecki brat zwany Rosyjskim Dzięciołem bądź DUGA. System ten miał takie możliwości jak HAARP, a jego oficjalną funkcją był radar ponadhoryzontalnego rozproszenia wstecznego (Over-The-Horizon Backscatter – OTH-B). Sowieci uruchomili go w rocznicę amerykańskiej niepodległości, 4 lipca 1976 roku. Poza funkcją radaru w ramach radzieckiej tarczy antyrakietowej, Rosyjski Dzięcioł był łączony z takimi funkcjami HAARP jak wpływ na trzęsienia ziemi czy niszczenie wrogich pocisków.

DUGA. http://deputydog.wordpress.com/2007/08/27/the-duga-3-radar/

Obecnie istnieje wiele projektów podobnych do HAARP, jak powstały w 1981 roku rosyjski Wielofunkcyjny Kompleks Radiowy Sura. Sura znajduje się od 120 km od Niżnego Nowogrodu i można go nazwać jednym ze starszych braci HAARP.

SURA – Rosyjski HAARP. http://sura.nirfi.sci-nnov.ru/indexe.html – oficjalna strona programu SURA. http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Sura-antenna.jpg

Kolejnymi podobnymi instalacjami są europejski EISCAT czy amerykański ARECIBO, ale nic nie dosięga HAARP do stóp. Jak mówił Rich Garcia:

„HAARP jest wyjątkowy ale nie jedyny na świecie. Ma możliwości większe niż inne, podobne urządzenia. Możemy zmieniać częstotliwość, przechylać wiązkę tak,  żeby przesuwać ją z jednej części jonosfery do innej. No i ma nieco większą moc niż inne tego typu urządzenia na świecie.”

Radioteleskop Arecibo. http://www.infoastro.com/200411/15arecibo.html

W połowie lat 70’, kiedy w ZSRR powstawał Rosyjski Dzięcioł, zaczęto wysokoczęstotliwościowe (HF) eksperymenty z ogrzewaniem jonosfery w Arecibo, w Plattesville w Kolorado i w Armidale w Nowej Południowej Walii w Australii.

EISCAT. http://www.thelivingmoon.com/45jack_files/03files/EISCAT_Ramfjordmoen_Tromso_Norway.html

Pod koniec lat 70’ w norweskim Tromso powstał EISCAT, czyli European Incoherent Scatter Radar, z którego korzystają Norwegowie, Szwedzi, Finowie, Niemcy, Brytyjczycy, a ostatnio również Chińczycy i Japończycy. Jest to chyba jedyny przypadek tego typu instalacji, który w stu procentach można uważać za czysto naukowy.

HAARP w porównaniu z innymi instalacjami tego typu. http://en.wikipedia.org/wiki/Image:HAARP_comparison.gif

„W ogóle jeśli chodzi o projekty tego typu, to znaczy projekty, które mają na celu poznanie własności jonosfery, modyfikowanie tych własności, wykorzystanie ich do jakiś celów, odbywały się już od wielu laty (…), więc takie projekty istniały przedtem i również na Alasce były instalacje, które zajmowały się badaniem jonosfery. Są takie projekty, które również w Europie były realizowane, w całej części północnej naszej półkuli ziemskiej. Jest taki projekt, który się nazywa EISCAT. To było właśnie badanie jonosfery poprzez dużej mocy radary, które były wykorzystywane m.in. w Norwegii, północnej Szwecji, więc blisko w Europie. Duży radioteleskop Arecibo, 305 metrów, również do tych celów i do tych projektów był wykorzystywany, a więc radar, który tam jest, to nie tylko radar planetarny do badań ciał naszego Układu Słonecznego,  ale również do badania jonosfery. W dużej mierze to było jego główne zadanie.”

prof. Andrzej Kus, dyrektor Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w wywiadzie dla Programu Polskiego Radia, ‘Wysoka Częstotliwość’ autorstwa Joanny Paszkowskiej na http://www.youtube.com/watch?v=kE9fDvFZxP8&feature=related.

Zdjęcia satelitarne HAARP i podobnych instalacji. http://montalk.net/conspiracy/142/haarp-earthquakes-and-hurricanes.

Czytając to, pamiętaj Czytelniku, iż HAARP najprawdopodobniej jest tylko przykrywkowym elementem szerszego programu. Jest jak Guantanamo, które medialnie przykryło inne, gorsze więzienia CIA rozlokowane na całym świecie, od Polski po Pakistan. Nie mam wątpliwości co do tego, iż Amerykanie pracują nad czymś potężniejszym od HAARP, który jest tylko wersją prototypową.

Zapora na Gibraltarze w ramach projektu Atlantropa. http://www.buch-der-synergie.de/c_neu_html/c_06_04_wasser_meerstauwerk_speicher_gletscher.htm

Nim omówię historię i możliwości HAARP, chciałbym zajrzeć do historii. Istnieje wiele możliwości tej technologii, jak kontrola pogody czy trzęsienia ziemi. Brzmi to niewyobrażalnie? Na początku XX wieku nasza technologia pozwalała na zmianę klimatu w Europie poprzez ‘wyłączenie’ Prądu Zatokowego i spowodowanie epoki lodowcowej na naszym kontynencie. Absurd? Nie. Istniały wtedy plany zbudowania tamy na Gibraltarze, która odcięłaby Morze Śródziemne od Atlantyku. Odcięcie Oceanu Atlantyckiego od dostaw ciepłej wody z Morza Śródziemnego zmieniłoby cyrkulację wód na Atlantyku, przez co zanikłby Golfstrom. To gwałtownie ochłodziłoby klimat Europy.

Byłby to typowy efekt domina. Mała kostka domina (zapora) obróciłaby większą (kontakt wód Śródziemne-Atlantyk) co obróciłoby jeszcze większą (cyrkulacja na Atlantyku) i większą (Prąd Zatokowy) i większą (temperatura w Europie), co obróciłoby największą (zdaniem wielu ekspertów nawet epoka lodowcowa w Europie).

Podobnie działa HAARP, który jest pierwszą, najmniejszą kostką domina dla wielu ciągów – między innymi poprzez ELF – zakończonych takimi wielkimi kostkami, jak podziemna tomografia, susza, powódź, zestrzelenie pocisku czy satelity, trzęsienie ziemi, erupcja wulkanu czy wreszcie po prostu zmiana klimatu.

Początki HAARP.

11 sierpnia 1987 roku był ważnym dniem w okresie powstawania HAARP, bowiem to wtedy Bernard Eastlund otrzymał pierwszy z dwunastu patentów przeznaczony dla firmy APTI  zależnej od ARCO. Oficjalną datą powstania jest 13 grudnia 1989 roku, kiedy to w Instytucie Badawczym Marynarki Wojennej (ONR) w Waszyngtonie przedstawiciele Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych dyskutowali na temat programu DOD, który dotyczył modyfikacji jonosfery. Z dokumentacji HAARP wynika, iż rozmawiano na temat obiektu do „krytycznych eksperymentów” i jego zastosowań przez Departament Obrony. Zdecydowano też o włączeniu w projekt Agencji Zaawansowanych Projektów Obronnych (Defense Advanced Research Projects Agency – DARPA).

Przejsciowy okres HAARP, kiedy miał 48 anten. http://www.superforce.com/haarp/index.htm

7 stycznia 1990 roku powstał opis planów i celów HAARP, który pokazano przedstawicielom Marynarki Wojennej, Sił Powietrznych i DARPA

9 stycznia 1990 roku w NUSC rozpoczęły trzydniowe się warsztaty na temat promieniowania. Wzięli w nich udział zarówno przedstawiciele rządu i wojska, jak i sektora prywatnego i naukowego. Omówiono także zastosowania podgrzewania atmosfery.

24 stycznia 1990 roku w Geophysics Laboratory w bazie sił powietrznych Hanscom odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych.

Następne spotykanie, z Office of Defence Director of Research & Engineering (DDR&E) odbyło się 12 lutego 1990 roku w Instytucie Badawczym Ma­rynarki Wojennej, gdzie zaprezentowano plan HAARP i rozmawiano na temat wprowadzenia go w życie.

W 1991 roku ARCO Power Technologies (APTI) dostało trzy kontrakty na rozpoczęcie studiów nad budową HAARP. W 1992 APTI dostało główny kontrakt na budowę.

W lutym 1993 roku firma non-profit MITRE Corporation zajęła się wpływem HAARP na środowisko i opracowała Environmental Im­pact Analysis Process #1 zawierający szkic tych badań. 14 maja 1993 roku również MITRE Corporation przedstawiła raport Electromagnetic Interference Impact of the Proposed Emitters for the High Frequency Active Auroral Research Program (HAARP), a w lipcu zajęli się Final Environmental Impact Statement, który po uzupełnieniu przez Agen­cję Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency) 23 lipca 1993 roku został pokazany publicznie, co zostało potwierdzone przez zastępcę sekretarza Sił Powietrznych Jamesa F. Boatrighta w oficjalnym protokole z 18 października 1993 roku.

W listopadzie 1993 roku odbyła się konferencja prasowa Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, które oświadczyły, że wykonawcą będzie ARCO Power Technologies, Incorporated (dziś firma nazywa się Advanced Power Tech­nologies, Inc.), właściciel 12 patentów przyznanych Bernardowi Eastlundowi i in­nym naukowcom z APTI.

Ludzie z HAARP odkryli, iż Dun & Bradstreet, Americas Corporate Families wymieniał APTI jako firmę z prezesem w Los Angeles, w Kalifornii oraz CEO z 25-osobowym personelem w Wa­szyngtonie. APTI miało też mieć roczną sprzedaż rzędu 5,000,000 dolarów. Doktor Nick Begich odkrył że kontrakt na HAARP jest na sumę pięciokrotnie przewyższającą roczne obroty firmy. Znalazł też kilka uchybień od procedury na dostawy wojskowe. Doszedł on do wniosku, iż APTI była jedyną firmą mogącą wykonać HAARP, bowiem tylko oni posiadali patenty Eastlunda. Siły Powietrzne i Marynarka Wojenna w swojej broszurze pisały, że APTI otrzymała kontrakt na budowę HAARP w wyniku „przetargu na wykonanie projektu”, co jak widać jest jednym z wielu kłamstw w tej sprawie.

Pierwszy prototyp zaczęto budować już pod koniec 1993 roku i zakończono rok później. W tym czasie APTI sprzedała to w dość dziwny i tajemniczy sposób firmie E-Systems z Dallas w Teksasie, potęgi zbrojeniowej w wysokości prawie 2.000.000.000 dolarów i zatrudniającej 18,000 pracowników.

W 1994 roku Senat zamroził fundusze na HAARP do momentu, kiedy zostaną położone większe naciski na zastoso­wanie podziemnej tomografii w celach graniczenia proliferacji broni nuklear­nej. Mimo tego zaczęto testować HAARP. Rok później E-Systems wraz z patentami zostało wykupione przez Raytheon (testowanie zdalnie sterowanych samolotów ‘przejmowanych’ w razie ‘porwania’ na miesiące przed 9/11, związki z większością głównych podejrzanych samolotów w kwestii Pentagonu, hangar z którego korzystali Saudyjczycy po 9/11 etc.), a kongres wydzielił 10,000,000 dolarów na rok 1996. HAARP pojawił się w budżecie jako Counterproliferation – Advanced Development (Ograniczenie Rozprzestrzeniania Broni – Projekt Zaawansowany), co zapewne dotyczyło podziemnej tomografii i możliwości wykrywania wrogich podziemnych baz z pociskami nuklearnymi.

W 1997 HAARP występował jako Projekt P539 Counterforce, a odnotowano:

„w roku fiskal­nym 1996 Kongres wyznaczył 10,000,000 dolarów do wykorzystania w projekcie High-Frequency Acoustic [sic!] Auroral Research Program (HAARP)”,

a w innym fragmencie raportu zapisano:

„W roku fiskalnym 1996 przyznane przez Kon­gres fundusze na HAARP będą wykorzystane na badania nad możliwościami prze­syłania transmisji za pośrednictwem zorzy w celu lokalizowania podziemnych struktur, takich jak bazy, w których konstruuje się lub przechowuje broń masowej zagłady”.

‘HAARP. Broń ostateczna’.

Ostateczna wersja urządzenia do badań jonosferycznych (FIRI) HAARP składa się z pola 180 anten ustawionych w prostokątnym ukła­dzie w 12 rzędach po 15 kolumn. Pierwszy etap programu nazwano Development Prototype – DP, a jego budowę skończono w kwietniu 1995 roku. Składał się z 48 anten w ośmiu rzędach po sześć kolumn. Pierwsze testy DP odbyły się w kwietniu 1995 roku, a najwięcej prób miało miejsce w lipcu i listopadzie. We wrześniu przeprowadzono też test radaru przeciwlotniczego, który ma przełączać się na „właściwe transmisje”, gdyby jakiś samolot znalazł się w „strefie bezpieczeństwa” wokół HAARP.

21 września 1995 roku w HAARP odbyły się dni otwarte, co miejscowa gazeta „Copper River Country Journal” skomentowała:

„W obiekcie HAARP przy Tok Road w ostatni weekend zorganizowano dzień otwarty, podczas którego ponad 80 osób wpisało się do księgi gości. Część z nich przyszła z czystej ciekawości. Innych sprowadził niepokój. Znaleźli się tam ludzie z bezpośredniego sąsiedztwa, z okolic Gakony, z Copper Valley oraz z innych części stanu. Paul Anthoney przyjechał z Anchorage. Przywiózł ze sobą egzem­plarz książki Nicka Begicha Angels Don ‚t Play This HAARP. W pracy tej Begich twierdzi, że projekt HAARP jest „najbardziej zdumiewającą dotychczas opraco­waną bronią”. Po przybyciu na miejsce Paul Anthoney wyraził opinię, która od­zwierciedlała nastroje większości zebranych, oświadczył mianowicie reporte­rom Journalu: „Jestem zaniepokojony obozami koncentracyjnymi w Ameryce (…). Nie trzeba być naukowcem, żeby zrozumieć, jakie są tego implikacje. Spo­sób, w jaki władze chcą przeprowadzić te eksperymenty, będzie miał daleko­siężne skutki (…)”.

Niektórzy goście zdradzali również inne niepokoje, dotyczące między inny­mi możliwości kontrolowania pogody, stosowania jakichś sposobów „wzmacnia­nia” energii i powodowania uszkodzeń w obrębie jonosfery, a także wyrażali oba­wę, że projekt stanowi jakiś parawan. Część osób martwiła się nawet, że HAARP będzie wykorzystywany do kontrolowania umysłów.”

‘HAARP. Broń ostateczna’.

Pisała też o tym Doug O’Hara z We Alaskans, niedzielnego magazynu gazety Anchorage Daily News:

„Niektórzy [wizytujący] spacerowali po całym terenie z uprzejmym zacieka­wieniem i zachwytem, ich dzieci bawiły się wśród anten jak w osiedlowym parku. Kilku radioamatorów-żółtodziobów pytało urzędników o dane techniczne. Ale część gości zdradzała napięcie i nieufność, odzwierciedlając nastroje panujące wśród rosnącej opozycji przeciwko projektowi, podsycanej przez artykuły w ma­gazynach o zasięgu krajowym, nowe książki i programy telewizyjne. Zdolność HAARP do emitowania sygnałów radiowych napawała ich strachem.

W budynku kontrolnym, gdzie komputery rejestrują pomiary prowadzone przez 19 różnych urządzeń radiowych i optycznych, ludzie tłoczyli się wokół stołów z książ­kami, mapami i ulotkami. Niektórzy chrupali czekoladowe ciasteczka i sączyli soki. Inni otaczali naukowców, którzy przybyli, żeby opowiedzieć o projekcie.

Wśród tych ostatnich była właścicielka firmy z Anchorage Lucille Clark. W otoczeniu kilku fizyków, inżynierów-elektryków i urzędników związanych HAARP drobna Clark ze stoickim spokojem oznajmiła, że HAARP jest niebez­piecznym wojskowym urządzeniem zdolnym wyrządzać szkodę ludziom i Ziemi promieniami skoncentrowanej energii radiowej.

„Mamy tu nieśmiercionośną broń przypominającą technologię gwiezdnych wojen, którą można kontrolować umysły – powiedziała Clark. – To jest stacja kontroli umysłów oraz pogody. (…) Mam nadzieję, że ktoś z was powie mi, że jestem w błędzie”.

Przez kilka minut trzech lub czterech fizyków próbowało…

Wymianie zdań przysłuchiwał się manager projektu HAARP John Hecksher, naukowiec z Phillips Laboratory w bazie Sił Powietrznych Hanscom w stanie

Massachusetts. Ja nie wiem, skąd to ludziom przychodzi do głowy” – rzekł wypro­wadzony z równowagi, po czym wyszedł.

Później Hecksher wyznał, że poirytowały go oskarżenia, że projekt stanowi jakieś zagrożenie. To nie jest narzędzie wojny, lecz obiekt badawczy – oświad­czył. – Interesuje nas jonosfera i zjawiska zachodzące w strefie zorzy.

Hecksher nie wie, jak oddalić zarzuty, że HAARP ma na celu kontrolę umy­słów lub manipulację pogodą, albo że ma spełniać jakąś jeszcze bardziej nie­prawdopodobną funkcję – zwłaszcza że krytycy zazwyczaj odrzucali jego wyja­śnienia jako kłamstwa lub dezinformację.

„Jedyne, co możemy zrobić, to pokazać, czym się tu zajmujemy – orzekł. -Właśnie dlatego zorganizowaliśmy ten dzień otwarty”.

‘HAARP. Broń ostateczna’.

Członkiem komitetu zajmującego się HAARP był Roald Zinurowicz Sagdiejew. Komitet został powołany przez East/West Space Science Center z University of Maryland, którego dyrektorem jest właśnie Sagdiejew. Pracował on przez 15 lat w radzieckim Instytucie Badań Kosmicznych jako dyrektor, kierując m.in. radziecko-amerykańskim programem Apollo-Sojuz, misjami badania komety Halley, księżyca Marsa Fobosa, z czego dwa ostatnie były zaplanowane przez Sagdiejewa i wdrażane przy współpracy 12 państw. Przedtem Sagdiejew był fizykiem plazmowym, a jego imponująca kariera doprowadziła do tego, że został jednym z najmłodszych naukowców uhonorowanych przyjęciem do grona członków Akademii Nauk Związku Radzieckiego. Sagdiejew to nie tylko świetny naukowiec. Bawił się on również w politykę, a w okresie pierestrojki służył jako doradca Michaiła Gorbaczowa podczas spotkań na szczycie w Genewie, Waszyngtonie i Moskwie. Sagdiejew, to osoba Nowego Porządku Świata, wiec nie dziwi, iż pracuje przy tym projekcie. Celem Nowego Porządku Świata jest silnie kontrolowane społeczeństwo, gdzie podstawą kontroli są nowoczesne technologie, takie jak HAARP. Pisał na ten temat Zbigniew Brzeziński w książce „Between Two Ages” (Na Przeło­mie Dwóch Epok):

„Epoka technetroniki pociąga za sobą stopniowe wyłanianie się bardziej kontrolowanego społeczeństwa. Takie społe­czeństwo byłoby zdominowane przez elitę, nie powstrzymywaną przez tradycyjne wartości”.

HAARP – Broń.

HAARP i Władcy Umysłu

Kontekst Kontroli Pogody.

Zagrożenie.

Urzeczywistnienie Nowego Porządku Świata: od zamachu po ‘Koniec Świata’.

Jerry E. Smith, ‘HAARP. Broń ostateczna’, wydawnictwo Amber, Warszawa 2004

Wendy Robbins, ‘Holes In Heaven?’, http://www.youtube.com/watch?v=yGZ7Z2LQ7Xc

Jesse Ventura, ‘Conspiracy Theories: HAARP’, http://www.youtube.com/watch?v=yKY3TIKUJ5A

Joanna Paszkowska, Program Polskiego Radia ‘Wysoka Częstotliwość’, http://www.youtube.com/watch?v=kE9fDvFZxP8&feature=related

Michel Chossudovsky, ‘The Ultimate Weapon of Mass Destruction: „Owning the Weather” for Military Use’, http://www.globalresearch.ca/articles/CHO409F.html

Michel Chossudovsky, ‘Washington’s New World Order Weapons Have the Ability to Trigger Climate Change’ http://www.globalresearch.ca/articles/CHO201A.html

Scott Gilbert, ‘Environmental Warfare and US Foreign Policy: The Ultimate Weapon of Mass Destruction’, http://www.globalresearch.ca/articles/GIL401A.html

Vladimir V. Sytin, ‘Threat of U.S. Geophysical Weapons Faces Mankind’, http://www.globalresearch.ca/articles/SYT308A.html

‘Did a Secret Military Experiment Cause the 2003 Blackout?’, http://globalresearch.ca/articles/ANA309A.html

Ashley Cleek, ‘Russian Scholar Warns Of ‚Secret’ U.S. Climate Change Weapon’, http://www.rferl.org/content/Russian_Scholar_Warns_Of_Secret_US_Climate_Change_Weapon/2114381.html

http://www.haarp.net/

http://www.haarp.alaska.edu/

E.J. Kennedy, P. Rodriguez i C.A. Selcher, ‘The High Frequency Active Auroral Research Program’, http://www.nrl.navy.mil/research/nrl-review/2004/atmospheric-science-and-technology/kennedy/

H.L. Rowland, ‘Simulations of ELF radiation generated by heating the high-latitude D- region’, http://wwwppd.nrl.navy.mil/whatsnew/haarp/

Marcin Perzanowski, ‘HAARP – po jasnej stronie mocy?’, http://www.polskieradio.pl/nauka/artykul.aspx?id=21446

Tomasz Radochoński, ‘Raz powodzie, raz susze… Czy pogoda „zwariowała”?’, http://interia360.pl/swiat/artykul/raz-powodzie-raz-susze-czy-pogoda-quot-zwariowala-quot,37778

Adrian Dudkiewicz, ‘Broń końca czasów’, http://archiwumlbc.w.interia.pl/780bron.htm

Rafał Qba Jakubowski, ‘Nowoczesne technologie wojskowe a środowisko naturalne’, http://www.zb.eco.pl/zb/177/military.htm

Col Tamzy J. House, Lt Col James B. Near, Jr., LTC William B. Shields (USA), Maj Ronald J. Celentano, Maj David M. Husband, Maj Ann E. Mercer, Maj James E. Pugh, ‘Weather as a Force Multiplier: Owning the Weather in 2025’, http://www.fas.org/spp/military/docops/usaf/2025/v3c15/v3c15-1.htm

Departament Obrony / William S. Cohen, Skrypt z wystąpienia sekretarza obrony z dnia 28 kwietnia 1997 roku, http://www.defense.gov/transcripts/transcript.aspx?transcriptid=674

Raport Parlamentu Europejskiego, ‘The HAARP Project and nonb-lethal weapons’, http://www.europarl.europa.eu/press/sdp/backg/en/1998/b980209.htm#1

Copyright by Tergiwersacja 2010

Autor zaznacza, że fakt udostępnienia w Internecie nie oznacza, iż prawo autorskie przestało obowiązywać. Rozpowszechnianie i powielanie na użytek komercyjny oraz jakikolwiek inny, który zaszkodziłby autorowi, jest zabroniony, jednakże autor zezwala na zamieszczanie obszernych fragmentów bądź całości w Internecie na użytek niekomercyjny i niezarobkowy, celem rozpowszechniania wyżej wymienionych faktów i poglądów. Kontakt tergiwersacja@vp.pl

 

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: